TRZY STYLIZACJE NA WIELKANOC

Czasami jesteśmy tak zaabsorbowani przygotowaniem do Świąt, że jak już przychodzi nam wyjść na rodzinny obiad – nie wiemy co na siebie włożyć lub ubieramy to, co akurat mamy w szafie, a wszystko w towarzystwie delikatnej biżuterii. I powiem Wam, że gdybym pierwszy raz szła na świąteczne „przesłuchanie” do teściowej, pewnie dla własnego dobra zrezygnowałabym nawet z biżuterii. W tym przypadku sprawdza się zasada – im mniej tym lepiej, bo przecież to nie przez ubiór mamy stać się najlepszą wybranką dla ukochanego syna.

W takich sytuacjach, zamiast w nieskończoność zastanawiać się nad wyborem koloru szminki, dobrze przed wyjściem posłuchać Pauliny z bloga „Mówiąc inaczej” i upewnić się, że na pewno mamy zakodowane – wziąć, a nie „wziąść”, włączać, a nie „włanczać”. Jeśli to mamy opanowane, a rodzina partnera to nie tylko ludzie z dobrym gustem, ale przede wszystkim czujemy się w ich towarzystwie jak w gronie dobrych znajomych – przed nami otwierają się nowe możliwości!

Dziewczyny!
Godziny spędzone w kuchni na przygotowaniu świątecznych smakołyków potrafią człowieka zmęczyć. Chyba każda się ze mną zgodzi. Niekiedy jest tak, że do świątecznego stołu siadamy zmęczone, a przecież nie o to chodzi. Oczywiście nie zwalniam Was z gotowania, bo nikt inny nie przygotuje tylu rarytasów! Jednak postarajmy się wcześniej zrobić coś dla siebie, by ten wyjątkowy czas i dla nas samych był pełen dobrej energii.

Wielkanoc to początek wiosny – piękna pogoda (miejmy nadzieję), spacery w gronie rodziny i chwilowy dystans oraz odpoczynek od natłoku obowiązków. Czy mam znaleźć lepszą okazję do tego, by zrobić coś dla siebie? Dobrze wiemy jak odpowiednio skompletowana stylizacja potrafi dodać nam skrzydeł. Rutyna dnia codziennego jest wystarczająco monotonna, pociągnijmy za sznurki i na czas wolnego wyrzućmy ją do kosza! Nie zapominając o wadze Świąt Wielkanocnych i priorytetach, które idą z nimi w parze, po cichutku, bez hałasu możemy pomyśleć, jak oryginalnie, a jednocześnie z klasą ubrać się na świąteczny obiad.

Poniżej znajdziecie trzy przygotowane przeze mnie propozycje, które jednoznacznie zrywają ze stereotypem białej koszuli lub małej czarnej. Wszystko postanowiłam stworzyć tak, by nie przekroczyć cienkiej granicy ze względu na okazję świąt, a jak wiadomo te rządzą się swoimi prawami i lepiej nie kombinować. Nie chcemy robić konkurencji dla świątecznego kurczaczka lub przypominać swoim strojem wesołą tęczę. Bądźmy na ustach rodziny, ale jako te, które nie dość, że zastawiły stół pysznościami, to jeszcze wyglądamy tak, jakby to była dla nas drobnostka. 🙂 Na ten okres odstawiamy mocne kolory w dużych ilościach. Możemy ich użyć, na przykład w formie jednej wyraźnej koszuli lub dodatków. Stawiamy na stonowane barwy, które łączymy z wyraźną biżuterią lub innymi akcesoriami. Taki wariant pozwoli nie tylko stworzyć stylizację pełną klasy, ale przede wszystkim oryginalną i niebanalną.

Spódnica, spodnie czy sukienka? Bez różnicy! Tylko nie wyjmujcie ich na ostatnią chwilę i nie ubierajcie kolczyków w biegu! Zaplanujcie to w wolnej chwili, a gwarantuję, że nastrój i humor poprawi Wam się od razu. Jeśli mój artykuł Wam nie pomoże lub będziecie miały jakieś pytania – śmiało wysyłajcie maile, pytajcie w komentarzach lub na naszym Facebooku. Postaram się każdemu z osobna pomóc jak tylko mogę.

1. ZARA || 2. RAY BAN || 3. H&M || 4. H&M || 5. CHLOE || 6. H&M || 7. INGLOT || 8. H&M || 9. STRADIVARIUS || 10. ZARA

1. ZARA || 2. ZARA || 3. LILOU || 4. MANGO || 5. LILOU || 6. CHANEL || 7. ZARA || 8. MANGO || 9. MANGO

1. ZARA || 2. DIOR || 3. MANGO || 4. CLUSE || 5. H&M || 6. H&M || 7. CARINII || 8. VERDE || 9. DIOR

Marta
Team Guess What